Pasztet jaglany z boczniakami


Czy Wy także nie wyobrażacie sobie Wielkanocy bez pasztetu? Mi to danie jakoś wyjątkowo kojarzy się właśnie z tymi świętami.

Jakie pasztety lubicie najbardziej? Ja lubię zbite i stosunkowo suche pasztety. Ten jest idealny do krojenia, ma zwartą konsystencję i wyczuwalną grzybową nutę. Oprócz jajek w różnych odsłonach, kolorowych sałatek i przekąsek pieczony pasztet na pewno zagości na moim stole. A kolejne wielkanocne przepisy już niebawem!

pasztet jaglany z boczniakami

Składniki:

200 g kaszy jaglanej

250 g boczniaków

1 cebula

1 korzeń pietruszki

2  ząbki czosnku

1/2 szklanki nasion słonecznika

1/2 pęczka natki pietruszki

2 łyżki mielonego lnu

2 liście laurowe

2 ziela angielskie

2 jagody jałowca

szczypta gałki muszkatołowej

1 łyżeczka suszonego majeranku

1 łyżeczka suszonego tymianku

1 łyżeczka suszonego estragonu

olej do smażenia

pieprz

sól

Przygotowanie:

1. Kaszę jaglaną płuczemy, przelewamy wrzątkiem i gotujemy w osolonej wodzie. Cebulę siekamy drobno i smażymy na oleju dodając ziele angielskie, liście laurowe i jagody jałowca. Boczniaki kroimy drobno i dodajemy do cebuli, doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy do odparowania całej wody z grzybów. Korzeń pietruszki ścieramy na tarce o grubych oczkach, natkę siekamy drobno.

2. Gdy woda z grzybów odparuje dodajemy startą pietruszkę i smażymy kilka minut. Następnie pozbywamy się przypraw i całość dodajemy do ugotowanej kaszy jaglanej, dosypujemy nasiona słonecznika, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, majeranek, tymianek, estragon, natkę pietruszki, pieprz i sól. Całość blendujemy na gładką masę, ewentualnie doprawiamy jeszcze do smaku. Na końcu dodajemy mielony len. Masę należy wymieszać dokładnie łyżką, następnie przekładamy do formy i pieczemy około 40-45 minut w 180 stopniach. Podajemy z sosem np. miodowo-musztardowym lub koperkowym.


Dodaj komentarz