Idealne bezglutenowe naleśniki


Kiedy postanowiłam unikać glutenu wcale nie martwiłam się, że nie będę jeść chleba, pierogów czy klusek, bo z chlebem sobie radzę, a za kluskami i pierogami nigdy nie przepadałam. Nie wyobrażałam sobie za to życia bez naleśników. Tworzyłam, tworzyłam i powstały idealne naleśniki bez glutenu. Są miękkie, elastyczne, w smaku nie ustępują tradycyjnym. Można je jeść na słodko lub przygotować z nich na przykład świąteczne krokiety. Mąka łubinowa to jedna z moich ulubionych.  A użyta do produkcji naleśników to po prostu strzał w dziesiątkę!

bezglutenowe naleśniki

Składniki na około 10 sztuk smażonych na małej patelni :

3/4 szklanki mąki łubinowej

1/4 szklanki mąki z tapioki

1 jajko

1-1 i 1/4  szklanki mleka sojowego (lub innego)

olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

Wszystkie składniki łączymy ze sobą za pomocą trzepaczki lub miksera. Smażymy cieniutki placki na rozgrzanej patelni posmarowanej olejem kokosowym. Podajemy na słodko lub słono.


2 comments

  1. Virtual server says:

    Uzylam maki przennej, bo tylko taka mialam akurat w domu i czy to przez nia nalesniki mogly sie lamac podczas obracania? I nie chodzi mi tutaj o brak moich umiejetnosci w przewracaniu nalesnikow na patelni, ale one lamaly sie doslownie na ksztalt lyzki , pozdrawiam

    • Ania says:

      To jest przepis na naleśniki bezglutenowe z tych konkretnych mąk. Nie używam mąki pszennej, więc nie wiem jak w tym przepisie by się zachowała, chociaż ze względu na gluten raczej łamać się nie powinny. Trudno mi powiedzieć.

Dodaj komentarz