Gryczane pierniczki z kakaowo-pomarańczowym lukrem


Czy za Wami też chodzą pierniki? Za mną od dawna. Nie wiem czy to za sprawą ciąży czy po prostu jesieni. I chociaż ostatnio mama poratowała mnie kilkoma piernikami, które przywiozłam jej w zeszłym roku (i po tym czasie nadal były pyszne!) trochę mi było mało. Postanowiłam więc upiec pierniczki już w październiku.

Pamiętam, że w zeszłym roku na produkcji pierników spędziłam cały dzień  i trochę się tego obawiając tym razem zrobiłam je tylko z pół kilograma mąki, a dodatkowa pomoc męża przy wałkowaniu i wykrawaniu sprawiła, że pierniczki powstały w tempie wręcz błyskawicznym. Najwięcej czasu oczywiście zajmuje lukrowanie, ale to właśnie ten kakaowo-pomarańczowy lukier sprawił, że te pierniki są absolutnie niesamowite!Na zdjęciu możecie zobaczyć ciasteczka z jeszcze nie do końca skrystalizowanym lukrem, ale choć wyszło ich sporo to naprawdę znikają w oka mgnieniu, dlatego bałam się, że później nie zdążę ich uwiecznić. :)

pierniczki-gryczane-z-kakaowo-pomaranczowym-lukrem_wm

Składniki na około 5 blach pierniczków:

1/2 kostki masła

1 czubata łyżka surowego kakao

1 łyżeczka goździków

1 łyżeczka ziela angielskiego

1/2 łyżeczki cynamonu

szczypta anyżu

szczypta imbiru

szczypta kardamonu

3 łyżki cukru trzcinowego

150 g miodu

500 g mąki gryczanej

2 jaja

3/4 płaskiej łyżeczki sody

Lukier:

10 łyżek cukru trzcinowego

1 łyżeczka surowego kakao

1/2 łyżeczki skórki otartej z pomarańczy

1 łyżeczka soku z pomarańczy

odrobina ciepłej wody

Przygotowanie:

Wszystkie przyprawy umieszczamy w młynku i mielimy na jednolitą, domową przyprawę piernikową. W rondelku umieszczamy masło, cukier, miód, kakao i zmielone przyprawy. Wszystko rozpuszczamy i kiedy masa będzie jednolita odstawiamy do ostygnięcia. Następnie ostudzoną masę łączymy z mąką, jajkami i sodą. Zagniatamy ciasto, które dzielimy na kilka porcji. Każdą część rozwałkowujemy na grubość 3-4 milimetrów i wykrawamy z niego dowolne kształty. Gotowe pierniczki przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika na 7 minut (160 stopni).

Przygotowujemy lukier. Cukier mielimy w młynku na puder, dodajemy pozostałe składniki i nakładamy na ostudzone ciasteczka. Odstawiamy by lukier zastygł i gotowe!


Dodaj komentarz