Rolada biszkoptowa z kokosowym kremem jaglanym i konfiturą aroniową


Biszkopt to mój ulubiony rodzaj ciasta i choć bywa kapryśny to nawet z nieudanego egzemplarza można wyczarować na przykład pyszne bajaderki. Poza tym biszkopt zawiera dużo jajek, a jajka to zdrowie! Tę roladę przygotowywałam w zeszłym tygodniu, bo zaprosiłam teściów na obiad. Jak zastanawiałam się co upiec to mój mąż powiedział, że nie ważne co, ale mam pamiętać żeby było SŁODKIE! Bo ja lubię słodycz, ale moja słodycz jest mniejszą słodyczą niż ta, która występuje w domu moich teściów. Ciasto miało więc być słodkie, no i wiadomo, że jak dla teściowej to i efektowne, padło na roladę z kremem jaglanym, a dla przełamania słodyczy dodałam konfiturę aroniową i wszyscy byli zadowoleni. Trochę się bałam, że przez krem jaglany ciasto wyjdzie ciężkie, ale było lekkie i pyszne, szkoda, że tak szybko się skończyło.

bezglutenowa rolada biszkoptowa z kremem jaglanym i konfiturą aroniową_wm

Składniki:

6 jaj

1/4 szklanki mąki owsianej bezglutenowej

3/4 szklanki mąki ziemniaczanej

1/3 szklanki cukru trzcinowego lub erytrol/ksylitol

Krem:

1 szklanka suchej kaszy jaglanej

200 g wiórków kokosowych

3 łyżki soku z cytryny

5 łyżek cukru trzcinowego/erytrolu/ksylitolu

2 małe słoiczki domowej konfitury z aronii bądź dżem z czarnej porzeczki (moja konfitura była kwaśna, jeśli użyjesz słodkiego dżemu zmniejsz ilość cukru w kremie)

tabliczka 70% czekolady z dobrym składem

Przygotowanie:

Oddzielamy białka od żółtek. Mąkę przesiewamy. Białka ubijamy na sztywna pianę, następnie cały czas ubijajac dodajemy powoli cukier i żółtka. Na koniec wsypujemy mąkę i delikatnie mieszamy na najmniejszych obrotach. Ciasto wylewamy na blachę prostokątną ( u mnie trochę mniejsza niż standardowa) i pieczemy w 160 stopniach około 25 minut (do suchego patyczka). Kaszę jaglaną zalewamy około 3 szklankami wody i lekko rozgotowujemy. Po ugotowaniu kaszę odcedzamy, dodajemy wiórki, cukier (najlepiej zmielić wcześniej na puder) i sok z cytryny i wszystko blendujemy na gładką masę. Upieczony biszkopt przekrawamy na dwa blaty. Każdy blat układamy na zwilżonej bawełnianej ściereczce (stroną od przecięcia do góry) i porządnie nasączamy- ja używam przegotowanej wody z sokiem z cytryny. Następnie blaty smarujemy konfiturą aroniową, a na nią nakładamy połowę kremu  i równomiernie rozsmarowujemy. Zwijamy rolady za pomocą ściereczki z pod spodu-trzeba porządnie docisnąć. Żeby rolady efektownie wyglądały ja odkrawam końce, a następnie oblewam roztopioną czekoladą wymieszaną z odrobiną wody. Rolady przechowujemy w lodówce. Podajemy schłodzone.


Dodaj komentarz