Sałatka z pieczonego pasternaku i granatu

Luty to ciężki miesiąc dla trawożerców, tęsknota za zielskiem jest tak ogromna, że na spacerze wypatruję już tylko zielonych źdźbeł trawy. Ale luty nie musi być smutny i nudny! Mój sposób na korzenie zimą to łączenie ich z granatem i zieloną natką pietruszki. Do tego dużo czosnku wzmacniającego odporność tak ważną o tej porze roku. Zdrowo i pysznie!

sałatka z pieczonego pasternaku z granatem_wm

Składniki na 2 porcje:

3 duże korzenie pasternaku

1 łyżka oleju kokosowego lub masła klarowanego

1 owoc granatu

1 pęczek natki pietruszki

sumak

Dressing:

2 duże ząbki czosnku

4 łyżki niefiltrowanej oliwy z oliwek

1 łyżeczka soku z cytryny

pieprz

sól

Przygotowanie:

Pasternak obieramy i kroimy w słupki. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Blachę do pieczenia wykładamy papierem, pasternak nacieramy olejem kokosowym lub masłem klarowanym , pieczemy ok. 25 minut. Granata przekrawamy na cząstki i wyciągamy pestki. Natkę pietruszki drobno siekamy. Do miseczki przeciskamy przez praskę czosnek, dodajemy oliwę, sok z cytryny, sól i pieprz. Na talerze nakładamy upieczony pasternak, pestki granatu, natkę pietruszki, wszystko polewamy dressingiem i obficie posypujemy sumakiem.


Dodaj komentarz